Tygodnik Makowski

Niedziela, 21 października 2018

Już teraz zamów e-prenumeratę "Tygodnika" na: http://eprasa.pl/news/tygodnik-makowski. W e-prenumeracie taniej!

Zapustne występy „Makowian”

  • Zapusty Klubu Seniora
  • Zapusty Klubu Seniora
  • Zapusty Klubu Seniora
  • Zapusty Klubu Seniora
  • Zapusty Klubu Seniora
  • Zapusty Klubu Seniora
  • Zapusty Klubu Seniora
  • Zapusty Klubu Seniora
  • Zapusty Klubu Seniora
  • Zapusty Klubu Seniora
  • Zapusty Klubu Seniora

1/11

Mamy grupę obrzędową z prawdziwego zdarzenia. Aktorzy sami szyją swoje kostiumy, zaś zapustnemu księdzu czapkę podarował ks. Śliwka. Tylko bocian nie zawsze może występować, bo musi jeździć na studia

W poniedziałek, 7 marca Klub Seniora „Makowianie” zaprezentował mieszkańcom Makowa międzypokoleniowy program obrzędowy „Zapusty”. Widowisko można było obejrzeć w Miejskim Domu Kultury w Makowie.


Dzień wcześniej, w niedzielę, 6 marca makowscy zapustnicy wystąpili podczas XXX Mazowieckich Zapustów 2011 odbywających się w Młocku (gm. Ojrzeń) w powiecie ciechanowskim. Impreza organizowana jest przez Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie pod patronatem marszałka woj. mazowieckiego.

Program obrzędowy naszych seniorów był jednym z najlepszych pokazanych na tegorocznym mazowieckim przeglądzie zespołów zapustnych – mówiła Bożena Pawłowska, dyrektorka MDK, zapowiadająca występy klubu seniora. – Na 19 zespołów występujących w Młocku, tylko dwa zespoły: z Karniewa i właśnie nasz z Makowa były prawdziwymi grupami obrzędowymi. Pozostałe miały raczej charakter kabaretowy – dodaje.

Zdaniem organizatorów tegoroczny przegląd mazowiecki zgromadził najliczniejszą grupę artystów i widzów i stał na najwyższym poziomie, tym większe brawa dla „Makowian”.


Klub seniora od kilku już lat przygotowuje program zapustny. Aktorzy sami szyją swoje kostiumy, zaś zapustnemu księdzu czapkę podarował ks. Śliwka. Sami też wymyślają teksty. Przedsięwzięcie koordynuje Jadwiga Wyrzykowska, prezes klubu „Makowianie”. W tym roku, z powodu podziału klubu seniora zabrakło aktorów do obsadzenia wszystkich ról. Z pomocą pospieszyli członkowie grupy „Zjednoczenie” i pracownicy domu kultury. W nowym składzie widowisko wypadło bardzo dobrze, tylko w poniedziałkowym występie zabrakło boćka, bo musiał pojechać na studia.


W ostatnie dni tegorocznego karnawału makowscy seniorzy z obu klubów pokazali, że są najaktywniejszą i najlepiej bawiącą się częścią lokalnego społeczeństwa. Mogą stanowić dla młodszych wzór spędzania wolnego czasu w interesujący sposób.

(olk)