Tygodnik Makowski

Sobota, 20 października 2018

Już teraz zamów e-prenumeratę "Tygodnika" na: http://eprasa.pl/news/tygodnik-makowski. W e-prenumeracie taniej!

Sesja Rady Miasta w Makowie

08.03.2017 15:30:00

3 marca radni spotkali się na nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Makowie, żeby podjąć cztery uchwały. Jedną związaną z oświatą, dwie dotyczące zmian w budżecie i najważniejszą – w sprawie zmiany do uchwały o gminnym planie rewitalizacji dla Makowa. k.k.

 - Jest początek postu, czas posypywania głowy popiołem, ja również chciałbym to zrobić – mówił na sesji burmistrz Tadeusz Ciak. – Spotykamy się dziś tylko dlatego, że wkradły się pewne pomyłki do uchwał, które państwo podejmowali na ostatnich sesjach, a niektóre z nich są sprawami terminowymi. Teraz musimy to poprawić. Jestem odpowiedzialny za pracę swoich urzędników i przepraszam za to, że zabieram wasz czas, ale nie mam do nich żalu, bo nie da się wszystkiego przewidzieć. W dużych programach, takich jak rewitalizacja, trudno powiedzieć, jak oceniający podejdą do tematu – tłumaczył burmistrz i zapewnił radnych, że zmiany wprowadzone do planu rewitalizacji są kosmetyczne.
Wspólnoty mają zebrania
Na sesji głos zabrał również radny Stanisław Romanowski. Zwrócił uwagę burmistrzowi, że nie był obecny na walnym zebraniu wspólnoty mieszkaniowej przy ul. Moniuszki 1.
- To było ważne zebranie, ponieważ omawiano na nim remonty i inwestycje za ubiegły rok i przedstawiano plan na obecny rok. W grę wchodzą duże pieniądze, zarówno dla wspólnoty mieszkaniowej, jak i dla właścicieli mieszkań. Szkoda, że na spotkaniu nie było ani pana burmistrza, ani pracownika UM. Zapadają tam ważne decyzje finansowe. Prosiłbym na przyszłość, żeby na zebraniach był obecny pracownik UM lub burmistrz, ponieważ miasto nadal jest właścicielem czterech czy pięciu mieszkań w bloku.
- Jeżeli chodzi o naszą obecność na zebraniu, to musicie państwo pamiętać, że tych zebrań jest dwadzieścia kilka i obecność na wszystkich jest niemożliwa – odpowiedział mu burmistrz Ciak. Zapewnił, że miasto zna problemy wspólnot.
Zebrania są co roku
Na zarzuty radnego Romanowskiego odpowiedział również zastępca burmistrza Lech Gadomski.
- Niewątpliwie każde spotkanie jest bardzo ważne. Pełnomocnictwa do reprezentowania właściciela, czyli miasta, na spotkaniach wspólnoty miałem ja. Było to pierwsze spotkanie wspólnoty na Moniuszki 1, kiedy nie było reprezentanta UM. Przypominam sobie wiele ważnych zebrań, na których czasem nie było radnego Romanowskiego. Ale są sytuacje, które są od nas niezależne. Ja w tym roku byłem w takiej sytuacji. Miałem do wyboru: czy spędzić czas z radnym Romanowskim czy być na przywitaniu mojej wnuczki na świecie. Wybrałem wnuczkę… - mówił Lech Gadomski.
- Zarząd wspólnoty nie otrzymał absolutorium. Z jakiego powodu? Kworum było. Pan się wstrzymał od głosu i zarząd nie uzyskał ponad 50 proc. głosów za. W konsekwencji było głosowanie nad odwołaniem członków zarządu. Większość, łącznie z miastem, była przeciwna jego odwołaniu – dodał zastępca burmistrza.

autor: kk

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz