Tygodnik Makowski

Sobota, 24 sierpnia 2019

Już teraz zamów e-prenumeratę "Tygodnika" na: http://eprasa.pl/news/tygodnik-makowski. W e-prenumeracie taniej!

Maków Mazowiecki

A A A poleć znajomemu drukuj stronę

fot. PH
fot. PH

Dzieciom z gmin już dziękujemy... czyli reformy oświatowe w Makowie

22.04.2012 13:45:00

Ile miasto zaoszczędzi na zmianie obwodów szkół, a ile straci jeżeli część uczniów z poza Makowa przeniesie się szkół gminnych? Na razie nie wiadomo, bo urzędnicy miejscy nie przeprowadzili kalkulacji. Może się okazać, że zyski będą pozorne. Warto dodać, że te zmiany są konsekwencją żądań części radnych miejskich aby szukać w oświacie oszczędności.

 Na obrady miejskiej komisji oświaty przygotowano siedem uchwał z planowaną zmianą granic obwodów szkolnych. Obecnie obowiązująca uchwała pochodzi z 1999 roku i zakłada, że granice obwodów nie ograniczają się do granic miasta. Dzieci z okolicznych gmin wiejskich bez przeszkód były przyjmowane do makowskich placówek. Koszty dojazdów uczniów zwracało miasto. Teraz granice obwodów szkolnych władze chcą zamknąć w granicach miasta. W uzasadnieniu do uchwał czytamy, że plan sieci szkół podlega zmianie ze względu na nowo utworzone ulice, których plan nie obejmuje. Uregulowanie tego stanu rzeczy ma mieć charakter porządkowy i ma służyć kontrolowaniu przez miasto obowiązku szkolnego. Oprócz powodów wymienionych w uzasadnieniu do przygotowanych na czwartkową sesję uchwał znalazły się również inne przesłanki ku temu. Miasto chce tym sposobem zaoszczędzić na dowozie uczniów z sąsiednich gmin. Do makowskich placówek uczęszcza 210 uczniów, z czego 30 procent dojeżdża i ma za to zwracane pieniądze. Dla Makowa to koszt rzędu 80 tys. zł. Za każdym uczniem do organu prowadzącego idzie subwencja – 5 tys. zł. Burmistrz Makowa Janusz Jankowski zapewniał podczas obrad komisji, że dzieci z gmin wiejskich mogą uczyć się w miejskich szkołach. Nie zabraknie dla nich miejsca, jednakże koszt dojazdu będą musieli pokryć rodzice.

To ważna informacja dla rodziców dzieci z Romanowa (gm. Karniewo). Na piątkowej sesji Rady Gminy Karniewo ma zostać podjęta uchwała w sprawie likwidacji szkoły w Romanowie. Do dyrektor Miejskiego Zespołu Szkół nr 2 w Makowie wpłynęło już 13 podań rodziców dzieci uczących się w tej placówce.

- Jeśli Rada Miasta w Makowie Mazowieckim podejmie uchwałę o zmianie obwodów, gmina Karniewo nie będzie mogła zwracać za dojazdy uczniów do makowskich szkół. Możemy zorganizować i opłacić transport dzieci do gminnych placówek, ale nie makowskich - wyjaśnia swoje stanowisko w tej sprawie Michał Jasiński, wójt gminy Karniewo.

Podczas obrad komisji zwrócono również uwagę na to, że mieszkańcy Słoniaw, które również administracyjnie należą do Karniewa, posyłają swoje dzieci do Makowa.

Więcej w aktualnym wydaniu TM

autor: PH

Komentarze Internautów (2)dodaj komentarz

  • uczen, 2012-04-26 13:16:34
    Geniusz
    Genialne posuniecie burmistrza i rady miejskiej. Zaoszczędzą 80 tys. a stracą około 1 mln. i kilka miejsc pracy. W samej "Jedynce" około setki dzieci tj 500 tys. zł. Wójtowie chętnie dowiozą te dzieci - autobus zrobi najwyżej 5 km więcej, i tak jeździ.
  • nauczyciel, 2012-04-28 08:14:46
    Słuszne zmiany
    "Polityka" dotyczczasowa była wg mnie jedną z przyczyn likwidacji szkół wiejskich. Dlaczego szkoły makowskie miałyby wchłaniać uczniów ze szkół wiejskich? Jeśli na terenie gminy wystarcza jedna szkoła to w Makowie również może wystarczyć! Czy większy autorytet szkół miejskich nad wiejskimi bierze się m. in. z tego, że zajęcia z młodzieżą szkoły nawet średniej można "prowadzić" na osiedlowym placu zabaw? Jeśli rodzic uważa, że szkoła makowska ma wyższy poziom nauczania i przenosi swoje dziecko ze szkoły wiejskiej, to niech pokrywa koszty dojazdu! Z jakiej racji Maków ma płacić za dojazdy uczniów z sąsiednich gmin?