Tygodnik Makowski

Środa, 24 stycznia 2018

Już teraz zamów e-prenumeratę "Tygodnika" na: http://eprasa.pl/news/tygodnik-makowski. W e-prenumeracie taniej!
fot. k.k.
fot. k.k.

Samobójstwa – o problemie nikt nie mówi

10.11.2011 12:53:00

Trzeci uczeń makowskiego Zespołu Szkół targnął się na swoje życie

Osiemnastoletni Robert, uczeń makowskiego Zespołu Szkół im. AK w miniony czwartek popełnił samobójstwo. Powiesił się w gospodarstwie swoich rodziców. W czwartkowy poranek w stodole znalazła go mama.

Powody śmierci chłopca znane są tylko najbliższym, to do nich zostawił list pożegnalny. Nie były to problemy rodzinne, szykany w szkole ani nieszczęśliwa miłość.

Uczniowie zespołu szkół, z którymi chodził do szkoły twierdzą, że nie miał problemów z nawiązywaniem znajomości ani kompleksów. Nie miał też problemów z nauką. Miły, sympatyczny,otwarty i dobrze wychowany. Zszokowani są wszyscy.


Statystyki są przerażające

To już trzeci uczeń tej szkoły, który postanowił odebrać sobie życie i dziesiąty mieszkaniec powiatu, który zmarł smiercią samobójczą w tym roku.

Dokładnie trzynaście miesięcy temu, 3 września 2010 roku 17-letni Michał, uczeń tej samej szkoły postanowił się zabić. Nie wytrzymał prześladowania rówieśników, którzy naśmiewali się z niego. Trzeciego dnia po rozpoczęciu roku szkolnego, zamiast jechać do szkoły, skręcił do lasu. Rankiem jego ciało wiszące na przydrożnym drzewie odnalazł grzybiarz.

Prawie dwa miesiące po śmierci Michała, taką samą desperacką decyzje rozwiązania własnych problemów podejmuje Łukasz- uczeń trzeciej klasy ZS w Makowie. Kolejny szok – dla rodziny, przyjaciół, sąsiadów i kadry pedagogicznej. Miły, energiczny, pracowity, pozornie beztroski nastolatek. Z nikim się nie pożegnał, nie zostawił wyjaśnienia. Po poniedziałkowym powrocie ze szkoły chłopiec miał iść pograć na komputerze. Gdy wołanie mamy na obiad nie skutkowało zaczęła go szukać, jego ciało znalazła zawieszone na strychu.

Więcej przeczytasz w aktualnym wydaniu TM

autor: PH

Komentarze Internautów (1)dodaj komentarz

  • TT, 2011-11-20 08:14:14
    Szkoda chłopaka
    Nie chodziłem do tej szkoły, wiem tyle co z tygodnika. Moim zdaniem już po tym pierwszym odpowiednie władze powinny podjąć jakieś kroki. Zwłaszcza, ze przyczyny były wtedy bardzo bulwersujące. Ale jak to u nas lepiej o wszystkim zapomnieć problem sam się rozwiążę. Szkoda, że teraz oświata walczy tylko o podwyżki dla nauczycieli, a oszczędza się na pielęgniarkach w szkołach, stomatologach a o pomocy psychologicznej to nawet nie wspomnę.