Tygodnik Makowski

Środa, 18 lipca 2018

Już teraz zamów e-prenumeratę "Tygodnika" na: http://eprasa.pl/news/tygodnik-makowski. W e-prenumeracie taniej!

Płoniawy-Bramura

A A A poleć znajomemu drukuj stronę

fot. k.k.
fot. k.k.

Farbę wylałem, ale przypadkiem

20.01.2011 08:26:00

Artykuł pt. „Czerwona farba za poglądy polityczne”, który ukazał się na łamach TM w ubiegłym tygodniu, wzbudził wśród naszych Czytelników wiele emocji. W komentarzach do artykułu zamieszczonego na naszej stronie internetowej www.tygodnikmakowski.pl postanowiliśmy sprawę kontynuować. Jedna ze stron konfliktu – Romuald Borkowski napisał do nas wyjaśnienie, czym kierował się, wysypując farbę na ulicę niedaleko posesji państwa Wysockich

Przypomnijmy, w artykule „Czerwona farba za poglądy polityczne” pisaliśmy o problemie państwa Wysockich ze Szczuk. Państwo Wysoccy stwierdzili, że jeden ich sąsiadów wysypał przed ich domem czerwoną farbę, aby napiętnować ich poglądy polityczne. Podczas II tury ubiegłorocznych wyborów samorządowych Zofia Wysocka zagłosowała na Marcina Nowotkę, mimo że żona pana Borkowskiego namawiała ją do głosowania na kontrkandydata. To właśnie miała być przyczyna rozsypania czerwonej farby na ulicy przed ich domem. Na zarzuty państwa Wysockich odpowiada Romuald Borkowski.


- Jest mi bardzo przykro, że zostałem oskarżony o prowadzenie jakichś kampanii wyborczych. Po prostu zostałem oskarżony o coś, czego tak naprawdę nie zrobiłem. Państwo Wysoccy twierdzą, że wysypałem im farbę na drodze przed domem, bo w wyborach zagłosowali na pana Marcina Nowotkę, „a ponieważ wywodzi się on z SLD, stąd też czerwony kolor farby”. Powiedziano również, że Pan W. Załęski jest moim kuzynem, co też jest nie prawdą. Pani Wysocka twierdzi, że moja żona namawiała ją do głosowania na konkretnego kandydata, pytanie tylko jak ją namawiała, skoro nawet na ten temat ze sobą nie rozmawiały - mówi Romuald Borkowski. - Nie wiem, skąd u państwa Wysockich wziął się pomysł, żeby mówić o tej sprawie jako podtekście politycznym. Nie wiem, na kogo pani Wysocka głosowała, bo i po co mi to wiedzieć przecież każdy ma prawo do swojego głosu. Ja polityką się nie interesuję i nie są to dla mnie jakieś istotne sprawy. Zastanawiam się tylko, dlaczego tak chcieli mnie oczernić przed ludźmi? Dlaczego nie porozmawiali ze mną, przecież bym im wszystko wyjaśnił? - zastanawia się Borkowski.


Wiecej w papierowym wydaniu TM

autor: red k.k.

Komentarze Internautów (3)dodaj komentarz

  • olek, 2011-01-20 08:34:04
    Cyz na pewno przypadkiem????
    jak mozna wylac farbe przypadkiem pod czyims domem. Panie Wysocki nie gadaj głupot bo jestes Pan za Zaleskim i tyle. Nienawisc w Was jest wielka i okrutna. Teraz to prosze sie nie usprawiedliwiać bo to tylko pogarsza sprawe. Przyznal sie Pan do tego czyny i tyle. Nie ma co z Panem dyskutowac.
  • zyta, 2011-01-21 21:45:57
    do olka
    chłopie naucz się czytać tekst ze zrozumieniem , bo normalnie wszystko kręcisz...
  • jaro, 2011-01-21 21:51:02
    przypadek
    No to przypadkiem koszt czyszczenia mienia gminnego jest niestety niemały, oj będzie bolało , bo policja chyba ma obowiązek zgłosić odpowiednim władzom . (obym się mylił)